Jarosław Kret

Urodził się 4 grudnia 1963 r. w Warszawie. Studiował egiptologię na Uniwersytecie Warszawskim. Spędził rok na stypendium na Uniwersytecie Kairskim. Pracę dziennikarza rozpoczął w 1992 r., współpracował z lokalnymi gazetami i dziennikami. Rok później został prezenterem i reporterem Wiadomości Warszawskich w stacji Nowa Telewizja Warszawa. Następnie pojawił się w Teleexpresie. W późniejszych latach dziennikarz realizował swoje autorskie programy dotyczące największej pasji – podróży („Klub Podróżników”, „Kino Klubu Podróżników”). W 2005 r. zadebiutował jako prezenter radiowy, prowadząc sobotnie wydanie popularnego „Lata z Radiem”. W latach 2009-2013 prowadził autorskie programy podróżnicze: „Planeta według Kreta”, „Podróże z barometrem” i „Polska według Kreta”. W styczniu 2012 r. otrzymał „Telekamerę” w kategorii „Prezenter Pogody”. Autor licznych reportaży, filmów dokumentalnych i książek podróżniczych: „Kret na Pogodę”, „Moja Ziemia Święta”, „Madagaskar”, „Moje Indie”, „Planeta według Kreta”, „Mój Egipt”, „Polska według Kreta”, „Mój Madagaskar” i „W Ziemi Świętej”.

 

 

 

 

Przyjdź na spotkanie z Jarosławem Kretem

Miłośników podróży oraz wszystkich ciekawych świata zapraszamy na spotkanie z Jarosławem Kretem - znanym prezenterem telewizyjnym i autorem książek podróżniczych. Spotkanie pod hasłem „Planeta według Kreta” odbędzie się 7 grudnia o godz. 11.30 w I LO w Radzyniu Podlaskim. Organizatorami imprezy są: Szkolne Koło Krajoznawczo-Turystyczne PTTK nr 21 przy I LO w Radzyniu Podlaskim,  Stowarzyszenie Radzyń oraz Radzyńskie Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych.

 

 

Jarosław Kret to popularny i lubiany prezenter pogody w TVP. Nie wszyscy wiedzą, że z wykształcenia jest egiptologiem. Współtworzy i prowadzi w telewizji wiele programów popularnonaukowych i podróżniczych, z czego najbardziej znane to: „Planeta według Kreta”, „Podróże z barometrem”, a od września 2011 roku „Polska według Kreta”. Oprócz pracy w telewizji Jarosław Kret pisze reportaże ze swoich licznych wypraw, które wydaje w formie książek.

Zorganizowane grupy szkolne zainteresowane udziałem w spotkaniu prosimy o kontakt z Robertem Mazurkiem pod numerem telefonu 606-234-320.

 

Data publikacji: 19.11.2012 r.

 

 

Jarosław Kret w Radzyniu: Gość nie tylko od pogody

Ponad 700 osób przybyło w piątek do I LO na spotkanie z Jarosławem Kretem - znanym prezenterem pogody, przede wszystkim podróżnikiem i autorem książek podróżniczych. Gość z wielką swadą, poczuciem humoru i dystansem wobec siebie opowiadał zarówno o swojej drodze do dziennikarstwa i realizowania marzeń o podróżach do egzotycznych krajów, jak i o problemach współczesnego zglobalizowanego świata.

 

 

Podkreślał m.in. potrzebę otwarcia, zrozumienia ludzi z różnych zakątków świata, żyjących w różnych klimatach, wyrosłych w różnych kulturach. – Wszędzie ludzie są tacy sami, różnią nas obyczaje wynikające z przystosowania się do odmiennych warunków klimatycznych – mówił Jarosław Kret.

Spotkanie zostało zorganizowane przez Stowarzyszenie Radzyń, Radzyńskie Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych oraz Szkolne Koło Krajoznawczo-Turystyczne PTTK nr 21 przy I LO w Radzyniu, którego opiekun Robert Mazurek przypomniał, że jest to kolejne impreza z cyklu „Radzyńskie Spotkania z Podróżnikami”. – Głównym ich celem jest poznanie dalekich, egzotycznych, tajemniczych miejsc, odległych geograficznie i kulturowo. Zaproszeni goście to pasjonaci, którzy w niekonwencjonalny sposób przemierzają świat, marzą i nie boją się dążyć do realizacji tych marzeń – mówił R. Mazurek.

Jarosław Kret – powitany entuzjastycznie przez widownię – pierwszą część opowieści poświęcił własnej biografii, pouczającej szczególnie dla tych młodych, którzy jeszcze nie odnaleźli swego życiowego powołania. W jego przypadku najpierw były marzenia o zawodzie leśnika, o robieniu filmów przyrodniczych, klasa w liceum o profilu biologiczno-chemicznym, a po „zmianie profilu kosztem roku nauki” (na humanistyczny) i ukończeniu szkoły – studia: filologia klasyczna, gdzie studiował… dwa tygodnie, i egiptologia. Decydujące o dalszym życiu okazało się stypendium w Egipcie odbyte w roku 1988/89.

Długie, kilkudziesięciostronicowe listy o egzotycznym, niezrozumiałym kraju pisane do rodziny i przyjaciół w Polsce pomogły mu odkryć swe powołanie: – Wówczas zaświtało mi, co chcę robić – wyznał słuchaczom podróżnik. – Przyszło mi do głowy, żeby zostać dziennikarzem.

W erze przedinternetowej wystarczyło świat pokazywać. Teraz każdy ma dostęp do obrazów z najdalszych zakątków świata. Pojawiło się nowe zadanie: Zgłębiać, rozumieć, wyjaśniać innym procesy, które tu mają miejsce – mówił Jarosław Kret. – Staram się tak napisać książkę, zrealizować film, żeby odbiorca mógł się łatwiej dogadać z obcym. Ludzie wszędzie są tacy sami. To, co różni mieszkańców krajów dla nas egzotycznych wynika z różnic klimatycznych – stwierdził podróżnik.

Uczestnicy spotkania mogli przymierzać różne elementy strojów noszonych na Bliskim Wschodzie. Jarosław Kret wyjaśniał ich funkcję: czador na głowie kobiety chroni przed palącym słońcem, piaskiem. Męski strój noszony w Turcji, Iranie stał się wzorem narodowego stroju szlachty polskiej – żupana, a w konsekwencji współczesnego kroju powszechnej na świecie  marynarki męskiej. Młodzież z zainteresowaniem słuchała opowieści o kolejnych przemianach w ubiorach. Podobnie kurta – kurtka, kamis – kamizelka. Wiele potraw uważanych za nasze narodowe: bigos czy gołąbki – spotkał, choć w nieco innej formie, na Bliskim Wschodzie. Dziennikarz wyjaśnił również, np. dlaczego Europejczycy lubią porządek, ludzie Wschodu dobrze się czują, gdy mają wokół siebie bałagan.

Ostatnią część swej opowieści poświęcił Madagaskarowi. Ta część zabrzmiała dramatycznie: – Mordują Madagaskar. Wielka wyspa o powierzchni dwa razy takiej jak Polska umiera. – W ciągu ostatnich 50 lat wycięto 70% lasów. Wyspa zmienia się w pustynię. Dramatyzm tej sytuacji powiększa fakt, że 90% fauny Madagaskaru to gatunki unikatowe żyjące tylko na tej wyspie.

Jakie z tego wnioski? – Powinniśmy mieć świadomość tego, co się dzieje na świecie, wyjrzeć poza własne problemy, żeby nie obudzić się, gdy już nie będzie czym oddychać – mówił podróżnik.

Podczas spotkania można się było naocznie przekonać, że pan Jarosław – znany głównie jako „pogodynek” jest osobą bardzo ekspresyjną, kontaktową, charakteryzuje się wielkim poczuciem humoru, ma wielki dystans do swojej osoby. A więc jest poza ekranem taki, jakiego znamy z prognoz pogody i jakiego polubili widzowie, czego dowodem jest „Telekamera” przyznana w tym roku dziennikarzowi. – Dzisiejsze spotkanie to wielkie wydarzenie w naszej szkole – podsumował Tadeusz Pietras, dyrektor I LO. – Usłyszeliśmy cudowną opowieść, a element biograficzny może posłużyć jak lekarstwo  dla tych, co dłużej poszukują swojej drogi życiowej.

Jako prezent Jarosław Kret otrzymał pamiątkową koszulkę  z napisem: „Kocham Radzyń Podlaski”. Wiemy, że wielkie wrażenie zrobił na podróżniku pałac Potockich.

Podczas spotkania można było kupić książki Jarosława Kreta „Mój Egipt” i „Moje Indie”, autor długo wypisywał dedykacje, rozdzielał autografy, pozował do zdjęć.

Anna Wasak

 

 

Data publikacji: 07.12.2012 r.

 

 

Bardzo chętnie wracam na Madagaskar

Wywiad Roberta Mazurka z reporterem i podróżnikiem Jarosławem Kretem

 

 

W czasie pobytu w Radzyniu miałeś okazję obejrzeć pałac Potockich. Co o nim sądzisz?

Fenomenalny! Fenomenalny! Jest przepiękny, to naprawdę cudo! Myślę, że ta wasza perełka mogłaby ściągać mnóstwo turystów. Należy go tylko inteligentnie zagospodarować. Poza tym nie spodziewałem się, że jest w tak dobrym stanie.

Podczas spotkania z mieszkańcami Radzynia Podlaskiego i powiatu radzyńskiego przedstawialiśmy Cię jako prezentera telewizyjnego i autora książek podróżniczych. Czujesz się bardziej dziennikarzem czy podróżnikiem?

Nie uważam się za podróżnika. Przede wszystkim jestem reporterem. Zawodowo jeżdżę po świecie, żeby zdobywać wiedzę na temat miejsc, w których przebywam, a następnie tę wiedzę przelewam na papier albo wrzucam do kamery lub aparatu fotograficznego. Moje książki też nie są typowymi książkami podróżniczymi, bo nie są to relacje z podróży, wyjątek stanowi „Planeta według Kreta”, która zawiera felietony i opowieści z różnych miejsc na świecie. Uważam, że takie książki podróżnicze, jakie znam z dzieciństwa, w tej chwili już nie istnieją – ta forma tradycyjna przeniosła się do Internetu w formie blogów podróżniczych. Natomiast już „Mój Egipt” czy „Moje Indie” to nie są książki podróżnicze. Stanowią one efekt mojego długiego pobytu w tych miejscach. Zarówno w Indiach jak i w Egipcie spędziłem po kilka lat, mieszkając w tamtej rzeczywistości. Zawarłem w nich nie relacje, wrażenia z podróży, ale wiedzę o tych krajach. A to duża różnica.

Z wykształcenia jesteś egiptologiem. Skąd w ogóle pomysł na taki zawód?

Po zdaniu matury przypadkiem zacząłem studiować filologię klasyczną. Przez przypadek też spotkałem koleżankę, która dostała się na egiptologię. Gdy mi o tym powiedziała, stwierdziłem, że ten kierunek bardziej by mi odpowiadał, bo tam było niewiele godzin zajęć (śmiech), a jednocześnie takie słoneczne perspektywy (śmiech)! Zacząłem więc studiować egiptologię, nie mając kompletnie świadomości, co to jest. Po ukończeniu tego kierunku można było zostać naukowcem, który zakopie się w książkach i będzie żył za 1,5 tys. zł na miesiąc w Warszawie (co wcale nie jest takie łatwe), albo potraktować to jako poszerzenie wiedzy ogólnej i trampolinę w kierunku dalszych studiów. Tak też zrobiłem. Równolegle studiowałem też archeologię śródziemnomorską (przez dwa lata) i afrykanistykę, potem jeszcze kulturoznawstwo. To mi dało podwaliny do lepszego samopoczucia intelektualnego, do tego, żeby bez kompleksów ruszyć w świat i próbować go rozumieć, do konfrontowania teorii z praktyką.

Czy jakiś kraj fascynuje Cię tak mocno jak Indie i Egipt?

Jest jeszcze kilka miejsc w świecie, które mnie podobnie fascynują. Przede wszystkim jest to Amazonia. Niestety, ogarnia mnie przerażenie, gdy widzę, jak ten obszar powoli ginie. Bardzo chętnie wracam na Madagaskar. Jest to dla mnie szczególne miejsce, w którym bardzo się już zakorzeniłem. Właśnie kończę pisać na ten temat książkę, która pojawi się w przyszłym roku.

Turystyka niszczy świat czy go zmienia pozytywnie? Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy turystyka ma dobry czy zły wpływ na świat. To wszystko zależy i od tego, kto tę turystykę w danym miejscu i czasie rozwija. Z jednej strony turystyka przyczynia się do dynamicznego rozwoju wielu miejsc, ale z drugiej – potrafi niszczyć. Jest też trzecia strona: turystyka potrafi utrzymać niektóre miejsca w idealnej kondycji i idealnej relacji z tym, co się dookoła dzieje. Przykładem jest Austria, która przez cały rok oferuje miejsca do odpoczynku i do zwiedzania, i przez cały rok czerpie korzyści z turystyki. Z kolei Egipt rozwinął się turystycznie, ale tylko w jednej niszy. Spójrzmy też na Madagaskar, gdzie nie ma żadnej infrastruktury do uprawiania turystyki. A szkoda, gdyż najprawdopodobniej pomogłaby ona w ocaleniu pozostałości tego żywego, niezwykłego i niespotykanego nigdzie w świecie laboratorium biologicznego. Bez infrastruktury turystycznej wszystko dąży w kierunku szybkiego zniszczenia Madagaskaru.

Czy mógłbyś polecić wszystkim jedno piękne miejsce na wycieczkę?

To jest problem, gdyż nie wszystko to, co mi się podoba, może się podobać innym. Fajne miejsce na wycieczkę zawsze znajdziemy – jak się dobrze rozejrzymy to prawie wszędzie dookoła nas jest ich pełno. Najważniejsze jest dobre towarzystwo (śmiech). Miejsce nie jest tak bardzo ważne jak to, z kim jedziemy i z kim możemy podzielić się naszymi refleksjami. Nie powinniśmy jeździć gdzieś w świat czy w okolicę, żeby przyglądać się temu, co nas otacza i zatrzymywać to dla siebie. Jedźmy z kimś bliskim. Odnajdźmy też w tym kimś pasję do poznawania tej okolicy i do zakochania się w tym świecie, który nas otacza. To przede wszystkim ludzie wypełniają miejsca. Jedźmy nawet do piekła, aby tylko w dobrym towarzystwie.

Dziękuję za rozmowę i za przyjęcie zaproszenia do Radzynia Podlaskiego.

Dziękuję, było cudownie – wrócę tu z chęcią!

 

Data publikacji: 07.12.2012 r.

 

 

obraz004
obraz001
obraz005
obraz008
obraz009
obraz010
obraz011
obraz012
obraz013
obraz014
obraz016
obraz017
obraz018
obraz019
obraz020
obraz021
obraz022
obraz023
obraz024
obraz025
obraz026
obraz027
obraz028
obraz029
obraz030
obraz031
obraz032
obraz035
obraz039
obraz040
obraz041
obraz042
obraz043
obraz044
obraz045
obraz046
obraz047
obraz048
obraz049
obraz050
obraz051
obraz053
obraz055
obraz058
obraz060
obraz061
obraz064
obraz067
obraz069
obraz071
obraz073
obraz077
obraz079
obraz080
obraz086
obraz087
obraz089
obraz091
obraz094
obraz097
obraz100
obraz101
obraz105
obraz109
obraz112
obraz115
obraz117
obraz121
obraz126
obraz130
obraz135
obraz137
obraz138
obraz140
obraz142
obraz143
obraz144
obraz146
obraz147
obraz150
obraz151
obraz153
obraz154
obraz163
obraz165
obraz169
obraz170
obraz171
obraz173
obraz177
obraz185
obraz187
obraz188
obraz204
obraz208
obraz211
obraz217
obraz224
obraz231
obraz235
obraz238
obraz244
obraz248
obraz252
obraz256
obraz258
obraz264
obraz283

 

 

 

 

„W Ziemi Świętej”

Rok wydania: 2016

 

 

Popularny dziennikarz w tonie lekkiej, ale pasjonującej gawędy ukazuje nie tylko duchowe oblicze tej ziemi, skupiającej trzy monoteistyczne religie, ale też migawki z jej życia z religią niemającego nic wspólnego – kibuce, kobiety w armii, pracę w nowoczesnej telewizji – obalając przy tym wiele stereotypów dotyczących współczesnych Izraelczyków.

Książka ta jest owocem wielu wizyt w Izraelu i Palestynie, lat poznawania tego niezwykłego zakątka planety. Autor odwiedzał Ziemię Świętą zarówno w czasie pokoju, kiedy rojno w niej było od turystów i pielgrzymów, jak i podczas wojny, kiedy snuł się po pustych uliczkach Jerozolimy i samotnie siedział w Kaplicy Anioła w... pustej Bazylice Grobu Świętego.

Źródło: https://www.rebis.com.pl/

 

„Mój Madagaskar”

Rok wydania: 2014

 

 

Popularny dziennikarz i podróżnik zabiera nas, po Indiach i Egipcie, w podróż po dużo mniej znanym zakątku świata. Madagaskar  – czwarta co do wielkości wyspa na naszej planecie, niezwykły ląd między Azją i Afryką oraz jedyna w swoim rodzaju azjatycko-afrykańsko-polinezyjska mieszanka etniczna. Wyjątkowe miejsce, zaskakujące specyficzną florą i ogromną liczbą endemicznych gatunków zwierząt. Eksplorowana przez badaczy i turystów wyspa nadal ma swoje mroczne sekrety.  Książka „Mój Madagaskar” pozwoli odkryć wiele z nich, bowiem autor słynie nie tylko z gawędziarskiego, potoczystego stylu, ale też z ciekawości ludzi, ich obyczajów i kultury, wnikliwych obserwacji i antropologicznej pasji. Po lekturze tej książki (i obejrzeniu zawartych w niej zdjęć) zupełnie inaczej będziesz myślał o owianym aurą tajemnicy Madagaskarze.

Źródło: http://www.swiatksiazki.pl/

 

„Polska według Kreta”

Rok wydania: 2012

 

 

Polska jakiej jeszcze nie znacie.

Podróże mogą być różne... dalekie lub bliskie, służbowe, wypoczynkowe, badawcze albo duchowe. Mogą trwać kilka dni, tygodni, miesięcy, a nawet lat. Niezależnie od tego, jakie są – wciągają, dają radość i najlepiej gdyby nigdy się nie kończyły.

Często, planując nasze podróże, zapominamy o Polsce. Bo po co jechać do Otwocka, Płocka czy Bochni? Zapewniamy, że warto. Jarosław Kret pokazuje piękno tego, co leży na wyciągnięcie ręki i co, wydawałoby się, każdy z nas powinien znać. Zaprasza czytelnika na spacer niejedną krętą ścieżką, odwiedza zapomniane zakątki, rozmawia z tubylcami. Pokazuje magiczne i nieznane oblicza Mazur, biebrzańskich bagien, Puszczy Noteckiej czy Gór Świętokrzyskich.

Źródło: http://www.pwn.pl/

 

„Planeta według Kreta”

Rok wydania: 2011

 

 

„Kocham podróże. Wszędzie spotykam fantastycznych ludzi, z niektórymi przyjaźnię się już od lat. Czasem to misjonarz, czasem lokalny sprzedawca pamiątek, hotelarz lub archeolog, a nawet szaman. Lubię ludzi, rozmawiam z nimi, poznaję ich zwyczaje, wierzenia i codzienne życie. Ciągle smakuję świat. Są w nim magia, inspiracja, niesamowite emocje...

Zapraszam w podróż do moich ulubionych miejsc. Niektóre sami widzieliście inne to kompletna egzotyka. Zobaczcie je moimi oczami.”

Jarosław Kret w swojej działalności reporterskiej i dziennikarskiej przemierzył niemal cały świat! Od lat łączy pracę i życiową pasję. Ma w sobie potrzebę ciągłego odkrywania świata. Był w miejscach bliskich i popularnych, jak Alpy czy Wenecja, ale też bardzo odległych i egzotycznych, jak Malediwy lub Madagaskar. Chętnie dzieli się wrażeniami ze swoich wypraw.

W najnowszej książce zabiera czytelników do miejsc szczególnie mu bliskich. W ujmujący sposób opowiada o niezwykłych zabytkach, osobliwych zwyczajach, a przede wszystkim niepospolitych ludziach, których spotkał, ich zajęciach i tradycjach.

W kolejnych rozdziałach jak w kalejdoskopie zmieniają się barwne obrazy: Tunezja, Egipt, Argentyna, Syria, Mauritius...

Autor niezwykle zajmująco ukazuje magię świata, odkrywa przed nami nieznane, zaskakuje ciekawostkami. W miejscach, o których wydawałoby się napisano już wszystko, odnajduje zapomniane historie. Nie pomija też tematów istotnych dla danej kultury, przybliża na przykład rolę kobiety w krajach arabskich. W swoich relacjach z podróży nie zapomina również o wątkach polskich opisując pracę polskich misjonarzy na Madagaskarze i archeologów w Libanie. 

Źródło: http://www.pwn.pl/

 

„Mój Egipt”

Rok wydania: 2011

 

 

Kolejna po bestsellerowych „Moich Indiach” książka Jarka Kreta - dziennikarza, podróżnika, prezentera pogody.

To obraz bardzo osobisty, budowany na wielokrotnych wizytach w tym kraju. Najpierw na rocznym stypendium studenckim, potem podczas licznych - dłuższych lub krótszych pobytów. Autor przemierzając kraj wzdłuż i wszerz poznawał go coraz głębiej i czuł się coraz bardziej związany i zauroczony. Wszystko to opisał i bogato zilustrował zdjęciami. Na końcu książki autor dołączył garść przepisów kulinarnych.

Jeśli przed wyjazdem do Egiptu mielibyście przeczytać tylko jedną o nim książkę to właśnie trzymacie ją w rękach. Wiele wspaniałych przewodników nie opisze tak doskonale co znaczy „bukra” (jutro), czy „szawijja” (powoli), a to słowa, bez których nie można zrozumieć ani tego kraju ani jego mieszkańców. Chamsin nie jest miłym doświadczeniem dla podróżnika, ale Jarek opisał go tak, że aż za nim zatęskniłem. A tego się nigdy nie spodziewałem.

Źródło: http://www.swiatksiazki.pl/

 

„Moje Indie”

Rok wydania: 2009

 

 

Książka podróżnicza, opowiadająca o Indiach, jakich nie pozna zwykły turysta.

Autor, znany dziennikarz i orientalista z wykształcenia, spędził tam kilka lat. Przemierzył wielki kraj, mieszkał w prawdziwej, indyjskiej rodzinie, był w długim, romantycznym związku z indyjską aktorką. Pasjonująco opisuje codzienność, oryginalne święta, w których uczestniczył, i historię, przybliża dawne legendy, opowiada anegdoty.

Mnóstwo fotografii, zrobionych przez samego autora.

Źródło: http://www.swiatksiazki.pl/